Blog internetowy

na każdy temat

Przedślubna gorączka

„Jak się pobrać i nie oszaleć?”, to pytanie nurtuje niejedną głowę. Mam cichą nadzieję, że mój artykuł będzie, chociaż malutkim światełkiem w tunelu. Opiszę tu najczęściej popełniane błędy i porady, jak ich uniknąć. Więc zatem zapraszam do lektury.

Większość z nam myśli, że jeśli tylko zdecydujemy się na ślub, sale weselne już na nas czekają. Przykrym zderzeniem z rzeczywistością, będzie wiadomość, że rezerwacje sal weselnych są dokonywane nawet na 2, 3 lata do przodu. Oznacza to więc, że gdy podejmiemy decyzje o ożenku np w bieżącym roku, najbliższe wolne terminy to 2017, 2018 rok. To jeży włos na głowie, jakie to wyprzedzenie w przód, ale cóż takie są realia. Najpopularniejsze, bo najnowocześniejsze lokale, są rozchwytywane jak „świeże bułeczki”. Zatem, spieszmy się! Możemy ten czas wykorzystać na zaplanowanie, w najdrobniejszych szczegółach, naszej ceremonii, organizację przyjęcia weselnego, znalezienie fotografa, czy zespołu. Bez konsultacji z księdzem i bez ustalenia dogodnej daty, mamy „związane ręce”. Nasza organizacja nie idzie do przodu, tylko zatrzymuje się w miejscu. Radzę, więc, udać się najpierw na rozmowę do księdza, który oprócz terminu ślubu, skieruje nas na obowiązkowe nauki przedmałżeńskie. Mając już datę naszego ślubu kościelnego, możemy podejmować kolejne kroki. Jeśli już dokonamy wyboru sali, zabierzmy się za szukanie zespołu muzycznego, który umili nam zabawę w tym, jakże szczęśliwym dniu. Następnie możemy pomyśleć o poszukiwaniach sukni ślubnej, które mogą stać się bardzo żmudnym zadaniem. Ostatnim elementem jest znalezienie fotografa. Wszelkie potrzebne informacje znajdziemy w wyszukiwarce Google. Na hasło >fotografia ślubna< pojawiają się linki i adresy stron każdego fachowca, pałającego się fotografią ślubną. Kolejny etap to indywidualne podejście do poszczególnych fotografów i wyselekcjonowanie tego, który odpowiada nam pod wszystkimi względami. Powszechne wymagania to talent, pasja, kreatywność, bogata oferta, cennik.

Plener ślubny by Łukasz
Fotografia obok drzewa

U góry jeden z kadrów naszego fotografa, Pana Łukasza, którego znaleźliśmy w google na frazę fotografia ślubna Kraków. Poszukiwania w cale nie były takie proste, musieliśmy przeglądnąć ponad 40 stron w google na różnego rodzaju frazy aby znaleźć tego jedynego. Mowa tu o 40 stronach z wynikami ;) x 10 stron fotografów czyli ponad 400 przeglądniętych stron.

Mamy nadzieję, że tobie poszukiwania pójdą lepiej :) zostaw komentarz.

Pozdrawiam,

Comments are closed.



Szukaj